sobota, 23 lutego 2013

hej, hej!

:))
Witajcie!
Słuchajcie to będzie blog dotyczący odchudzania się, ale na grubą skalę!
To znaczy:

DZIEŃ I
                                                 Słuchajcie załamałam się!!
Od małego miałam problem z wagą, od dłuższego czasu, wiem, że mam nawet otyłość, a mimo wszystko potrafię wpierdalać ile wlezie i co wlezie.. To aż przykre ale niestety tak jest.
A znajdź człowieku dietę dla siebie.. To albo trzeba płacić bóg wie ile, albo kupować specjalne jedzenie.. Ja mam 17 lat i jestem na utrzymaniu, więc nikt mi nie będzie kupował specjalnego jedzenia tylko dla mnie, bo przecież sama w domu nie jestem.. Ci, którzy wytrzymają ze mną do końca, będą mieli okazję poznać mnie lepiej, ale na początek
Moje wymiary są następujące:
wzrost
waga
Wiek
biodra
talia
udo
BMI
172
99
17
121
98
73
30
A nie mówiłam L
Przerażające…!!!
Więc poznacie mnie pod pseudonimem: INGA nie wiem czemu, nie pytajcie, wcale tak nie mam na imię! Czy nie utożsamiam się z nikim innym..

Postanowiłam zacząć skutecznie, ale zarazem szybkie odchudzanie, bez efektów jojo. Nie jestem specjalistką, ale wiem (tak myślę) co trzeba zrobić..
Dzisiaj mamy sobotę, żarłam mimo wszystko do bólu, bo czuję, ze jestem uzależniona od jedzenia...
W CZERWCU IDĘ NA WESELE KUZYNA,  chciałabym jakoś stosownie wyglądać, co jest związane, że jednak muszę zeszczupleć. I jak widzicie to nie jest jakoś szczególnie przesadzone (tabelka).

NO to jeszcze dzisiaj coś wstawię, ale później, więc do zobaczenia ;**

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz